RECENZJE
Terminator Salvation 3D
Czwarta część Terminatora z pewnością różni się od poprzednich. Mamy tutaj stado robotów zamiast dwóch - złego i dobrego. Poza tym post apokaliptyczna rzeczywistość, transformersy oraz pojazdy jak ze StarCrafta.
Jednak najbardziej rzucającą się w oczy zmianą jest brak Arnolda i James'a Camerona. Najbardziej rozpoznawalna postać kina lat 80' i 90' siedzi sobie teraz w fotelu gubernatora a James Cameron nadal kręci lecz nie Terminatora...
Najwyraźniej staruszek wyczaił że ten temat jest już raczej martwy i nie chciał mieć z tym nic wspólnego.
GameplayW grze Terminator wcielimy się w John'a Connor'a i Marcus'a Wright'a.
Każdy z nich ma inne umiejętności.
John jest mistrzem w hackowaniu komputerów SkyNetu, Marcus posiada super siłę.
Myślę że ten drugi jest maszyną. Potrafi wyrwać broń maszynom i nigdy nie zabija ludzi którzy go atakują.
Blaszak jak nic.
Naszym zadaniem jest wyłączenie SkyNetu czyli systemu komputerowego który doprowadził ludzkość do zagłady. Większość leveli polega na strzelaniu i dojściu do celu. Co jakiś czas będziemy musieli zhakować jakiś komputer. Są to oczywiście minigierki polegające na uwaga - wciskaniu na pałę przycisków 1,3,7,9 aby trafić na 3 cyfrowy kod (w ostatniej misji jest 5 cyfrowy) ! Nie jest to typowa logiczna łamigłówka. Po prostu liczymy że w końcu za dziesiątym razem się uda. Jest też drugi typ minigierek (znacznie łatwiejszy i w miarę logiczny) polegający na łączeniu kabelków.
Osobiście uważam że to coś po prostu rozwaliło całą grę !
Nie wiem jak to coś mogło się tam znaleźć. Beta testerzy przypadkowo pominęli tą grę albo sam nie wiem.
Wszystkie porządne minigierki są logiczne. Układamy jakieś elementy układanki, zmieniamy natężenie prądu itp. A co mamy tutaj ? Bezsensowne wciskanie czterech przycisków ! Początkowo myślałem że zepsuła mi się klawiatura bo nie mogłem wciskać pozostałych. Po teście na innych modelach upewniłem się że możemy użyć tylko tych czterech...
Najmocniejszą stroną Terminatora 4 są levele w których będziemy prowadzić przeróżne machiny od motorów po samoloty !
Oczywiście wszystkie tego typu misje wyglądają jak wyścigi typu Death Race. Łudząco podobne otoczenie, hopki, dziury na ulicach.
Misje chodzone bardzo przypominają grę Brothers in Arms EiB 3D. Chodzimy, strzelamy, kryjemy się za przeszkodami (nawet przeskakiwanie przez nie jest takie samo).
Dla niektórych cały gameplay może przypominać Gears of War.
GrafikaJest to już znana wszystkim fanom gier gameloftu grafika.
Jakaś taka mieszanka Death Race i BiA EiB.
Pojazdy to zwyczajne dwuwymiarowe sprite'y (ludzie i maszyny z resztą też).
Dźwięk Wybuchy, strzały są znośne, muzyka w tle klimatyczna.
Jakościowo wszystko pozostawia wiele do życzenia ale do tego się już przyzwyczailiśmy w grach java.
Podsumowanie Gdyby nie debilne minigierki uznałbym Terminator'a Salvation za najlepszą grę tego numeru.
Niestety ten element zniszczył całą przyjemność z grania i ocena nie będzie zbyt wysoka.
Zdarzało się grać w znacznie lepsze tytuły.
Fajnie że GL załatwia tak potężne licencje ale jak już to robią, niech chociaż dopracują swoje gry w najmniejszym szczególe.[other]
Wady i Zalety+ Grafika
+ Świetnie zrobione strzelaniny
+ W końcu Terminator na telefon
- Debilne minigierki !
Ogólnie: 6+/10
Gameplay: 3/10
Grafika: 10/10
Dźwięk: 7/10