
Wstęp: Początek nowego roku można uznać za udany. Bowiem Gameloft powrócił do swojego dawnego projektu. Jakie wrażenie robi gra? Zapraszam do przeczytania mojej recenzji.
Wietnam, Wietnam: Fabuła przybliża nam losy żołnierza walczącego w latach ’70 –Fletchera. Odgrywa on główną rolę, ale pojawiają się także bohaterowie drugoplanowi. Celem gry, jak późnej się dowiadujemy będzie powstrzymanie Gravesa- zdrajcy. Przed rozpoczęciem misji na ekranie pojawiają się fragmenty pamiętnika, opisujące cel misji bądź myśli Fletch’a. Innowacji w rozgrywce zbyt wielu nie ma ,ale niektóre przypadły mi do gustu.
Strzelaj i osłaniaj: Gra oferuje 9 misji. Rozgrywają się na polach ryżowych, mieście Hue i Iranie. Przerywnikiem jest misja na Pacyfiku, w której jako nurek uzbrojony w harpun mamy za zadanie odnaleźć w głębinach tajemniczą skrzynię.
Broni jest kilka od karabinu po miotacz ognia, który sprawia niezłą radochę. Oprócz tego dane nam będzie zasiąść za sterami czołgu oraz miniguna na pokładzie helikoptera . Dwukrotnie będziemy osłaniać rannych żołnierzy. Jest również wiele sekwencji, a wszystko to w połączeniu robi pozytywne wrażenie.
Bugi – woogi: Wizerunek gry psują bugi. Pojawiają się dość często i zniechęcają do gry, tym bardziej że nie ma możliwości ponowienie od pkt. kontrolnego. Pierwszym, lepszym przykładem z brzegu jest ,,misja na dachach’’ , w której dwukrotnie spadłem w granatowe tło i mogłem podziwiać budynki od dołu. Obrazuje to, że gra nie została dopracowana przez panów z Gameloftu. (Testowałem v. K800i)
Grafika: Modern Combat 2 udowodnił , co można wycisnąć z Javy. Gracze mile go przyjęli, dlatego też w Marszu Herosów zastosowano sprawdzoną metodę. Poza tym jest przyjemna dla oka i widać ,że producenci poświęcili jej czas. Animacja bohaterów również niczego sobie.
Muzyka: Oprawa audio jest w porządku. Sporadycznie włączam dźwięk podczas grania. A tu to najczęściej odgłosy walki.
Podsumogranie: Gra wywołuje wrażenie. Co do fabuły opowiadającej o perypetiach komandosów z Wietnamu nie mam zastrzeżeń , podobnie jak do oprawy audio-wizualnej. Choć produkcja przypomina CoD’a.
Plusy:
-fabuła
-system walki
-grafika
Minusy:
-bugi
-niedopracowania
Ocena końcowa: 8/10

